n w   
large small default

NIEZALEŻNE GÓRY I PODRÓŻE - STRONA DOMOWA SIERŚCIUCHÓW
baner
Jesteś tutaj:   Start Rzecz pisana Devi
Devi
Devi zwana Jagodą


First Extreme Blueberry Expedition Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
wtorek, 23 listopada 2010 13:31
First Extreme Blueberry Expedition Minął dwumiesięczny okres przygotowań. Rzeczy spakowane do "beczek" czekają na wysyłkę. Jeszcze ostatnie spojrzenie w papierologię i logistykę wyjazdu. Jeszcze ostatnie nerwowe pakowanie podręcznego bagażu i... ruszamy. First Extreme Blueberry Expedition uważamy za rozpoczętą. Devi zwane Jagódką odbyło swoją pierwszą podróż do Puszczy :). Kampinos i jego powietrze nowemu podróżnikowi chyba spasowały gdyż całą drogę po lesie przespał smacznie. Teraz czekamy na śnieg... pora na zimowy biwak :).
Poprawiony: piątek, 11 lutego 2011 22:37
 
Wrażeń nowych mnóstwo Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
wtorek, 21 września 2010 19:44
Devi dostaje karuzelkę Czas mija podobno maluchowi na spaniu i jedzeniu. Jagoda niestety nie chce potwierdzić tego schematu. Być może dlatego, iż ciągle dzieje się coś nowego wkoło. A to huśtawkę zamontują, a to karuzelka w łóżeczku się pojawi. Nie mówiąc już o tym, że udało mi się pierwszy raz zerknąć co kryje się na balkonie. Dobrze, iż to wszystko mam na zdjęciach :). Potem będę mogła spokojnie pooglądać.A na razie pora spać :).
 
Poprawiony: sobota, 11 grudnia 2010 22:16
 
Devi w Domu Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
czwartek, 09 września 2010 21:53
Devi jedzie do domu Podróżowanie mam we krwi, a bystre, ciemne oczka ciągle rozglądają się po świecie. Stąd podróż do domu była czystą formalnością choć część drogi przespałam. Na miejscu rozejrzę się dokładnie jutro bo tu sporo ciekawych, nowych rzeczy. Czyli krótko: zdjęcia - Devi jest już w domu :) .
Poprawiony: niedziela, 21 listopada 2010 21:39
 
Cała jestem Taty i Mamy Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
czwartek, 09 września 2010 12:26
Cała jestem Taty i Mamy Mam już trzy dni i poznaje dalej świat. Zapraszamy na kilka następnych zdjęć naszego robalka :).Ciężko jest zaprzeczyć, iż dostarczam sporo radości Tacie i Mamie. Na dodatek zaprzeczam ohydnym pogłoskom i w nocy ładnie śpię :).
Poprawiony: środa, 17 listopada 2010 13:29
 
Devi dzień drugi Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
środa, 08 września 2010 13:17
Devi dzień drugi Ponieważ dziś rano okazało się, iż Devi jeszcze nie pisze sama relacji uzupełniamy tą drobną niedoskonałość publikując jej zdjęcia z drugiego dnia życia na tym kolorowym świecie.Zabawki czekają już w domu - włącznie z mikrofalą :).
Poprawiony: środa, 17 listopada 2010 13:29
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 8
Reklama