n w   
large small default

NIEZALEŻNE GÓRY I PODRÓŻE - STRONA DOMOWA SIERŚCIUCHÓW
baner
Jesteś tutaj:   Start Rzecz pisana Relacje Kręte drogi historii
Kręte drogi historii Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
poniedziałek, 22 listopada 2010 15:08
Zbereż W poszukiwaniu historii ściany wschodniej trafiliśmy na miejsce warte zadumy. Mała wieś Zbereż ma ciekawe miejsce. W jednym miejscu stoi pomnik zarówno por. Stefana Chuchaja oficera WUPB z Lublina i jego żołnierzy poległychw walce z bojówką "Żelaznego" jak i sam pomnik Żelaznego - Edwarda Taraszkiewicza, którego biografię przedstawiamy poniżej. Nie wnikając w rozpatrywania kto miał racje, zatrzymaliśmy się w tym miejscu zadumieni nad sensem walk bratobójczych i interpretacji historii. Jak łatwo z bandyty zostać bohaterem i na odwrót. Tej łatwości tak na prawdę winniśmy się wystrzegać.
 

Edward Taraszkiewicz ps. Żelazny

Edward Taraszkiewicz ps. Żelazny (ur. 22 stycznia 1921 r. w Duisburgu, w Niemczech, zm. 6 października 1951 r. w Zbereżu nad Bugiem) – dowódca lotnych oddziałów partyzanckich Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość działający na ziemi chełmsko–włodawskiej.
 
Urodził się w rodzinie robotniczej, miał czworo rodzeństwa. Rodzina Taraszkiewiczów wywodziła się z Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ukończył szkołę powszechną we Włodawie, gdzie zastał go wybuch II wojny światowej.
 
W 1940 r. Żelazny za nielegalne posiadanie broni został wysłany na roboty przymusowe do III Rzeszy. Pracował w Kwerfurcie. Na początku 1945 r. powrócił z robót przymusowych i podjął działania w strukturach obwodu Włodawa Inspektoratu Chełm AK-DSZ-WiN. W lipcu 1945 r. został osobistym sekretarzem i adiutantem por. Klemensa Panasiuka „Orlisa” a następnie zastępcą dowódcy w oddziale swojego brata ppor. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Oddział rozrastał się z tygodnia na tydzień i oprócz walki z komunistyczną władzą zajmował się zwalczaniem pospolitych bandytów nękających miejscową ludność.
 
5 lutego 1946 oddział „Jastrzębia” opanował na kilka godzin miasto Parczew a w następnych dniach stoczył walkę i zmusił do wycofania 70-osobową pościgową grupę operacyjną KBW i UB. 1 lutego doszło do starcia z oddziałem KBW przeprowadzającym obławę w okolicy wsi Marianka, w której to walce oddział ten stracił kilkunastu żołnierzy, a do niewoli dostało się dwóch oficerów i 12 szeregowych.
 
17 lipca doszło do wydarzenia bez precedensu, kiedy to wraz z oddziałem Stefana Brzuszka „Boruty” z NSZ, w zasadzce na trasie Chełm-Lublin zatrzymał samochód, którym podróżowała siostra Bolesława Bieruta, Zofia Malewska z mężem, synem i synową. „Jastrząb” nakazał uwięzić rodzinę Bieruta, jednak spowodowało to przysłanie w teren 72 wagonów KBW i w związku z tym, z polecenia komendanta obwodu Włodawa kpt. Zygmunta Szumowskiego „Komara”, zatrzymani zostali zwolnieni.22 października wraz z oddziałem Józefa Struga „Ordona”, w ciągu jednego dnia zdobył posterunki MO w Milejowie, Łęcznej i Cycowie, rozbroił oddział WOP na trasie Włodawa-Chełm a następnie wjechał i opanował Włodawę gdzie zajął posterunek MO i rozbił siedzibę Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego uwalniając 65 więźniów. W listopadzie 1946 r. połączone oddziały „Jastrzębia”, „Ordona” i kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, w okolicach Świerszczowa pow. Łęczna, stoczyły bitwę z grupą operacyjną KBW, w trakcie której zginęło 18 żołnierzy KBW, a 32 zostało rannych.
 
Po śmierci brata, Edward Taraszkiewicz „Żelazny”, który brał udział we wszystkich akcjach oddziału, zlikwidował domniemanego agenta UB, przejął funkcje komendanta oddziału WiN Obwodu Włodawa i w późniejszym okresie mianowany został ppor. cz.w. Jako zwolennik kontynuowania zbrojnego oporu, nie skorzystał z amnestii z lutego 1947 r. i wiosną ponownie poprowadził swój kilkuosobowy oddział do walki. W 1947 r. oddział „Żelaznego” przeprowadził wiele akcji bojowo – dywersyjnych i likwidacyjnych, m.in. 22 kwietnia 1947 roku „Żelazny” odnotował spektakularny sukces w spotkaniu pod wsią Białka z grupą operacyjną PUBP we Włodawie dowodzoną przez ppor. Konasiuka (w starciu zginęło 4 żołnierzy KBW i dowodzący grupą oficer UBP, rany odniosło 4 żołnierzy KBW i 3 funkcjonariuszy MO). Partyzanci, którzy zostali panami placu boju, opatrzyli rannych przeciwników oraz zlikwidowali zdrajcę, który prowadził grupę operacyjną. 25 kwietnia 1947 r. urządził zasadzkę na grupę operacyjną MO,UB i KBW w pobliżu wsi Uhnin, w nocy z 2 na 3 lipca przeprowadził wspólnie z połączonymi oddziałami Józefa Struga „Ordona” i Stanisława Kuchcewicza „Wiktora” akcję pacyfikacyjną w skomunizowanej wsi Puchaczów, gdzie rozstrzelano 21 mieszkańców, w odwecie za wydanie UB i w efekcie śmierć trzech partyzantów kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Wiosną 1948 r. „Żelazny” rozpoczął budowę rozległej siatki terenowej, której placówki zostały zorganizowane w pow. Włodawa, Chełm, Lubartów i Parczew, i dzięki którym jego oddział przetrwał do października 1951 roku.
 
Jesienią 1948 r. podporządkował się dowódcy oddziałów zbrojnych Lubelszczyzny kpt. Zdzisławowi Brońskiemu „Uskokowi”, który przejął tę funkcję z rąk mjr cc Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, i do samobójczej śmierci „Uskoka”, 21 maja 1949 r. w otoczonym przez UB bunkrze w Dąbrówce pow. Łęczna, działał w ramach podległych mu patroli. W latach 1949-1951 jego oddział cały czas wykazywał dużą aktywność bojową, m.in. 25 października 1949 na stacji kolejowej w Stulnie zdobyto bez strat własnych 1,5 mln. złotych oraz teczkę z tajnymi dokumentami chełmskiego i włodawskiego UB, przeznaczoną dla Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie. Dokumenty zawierały wykaz i krótką charakterystykę informatorów, agentów i działaczy komunistycznych z Podlasia i pozwoliły „Żelaznemu” na likwidację wielu z nich. Do najbardziej spektakularnej akcji oddziału, już tylko czteroosobowego, doszło 29 maja 1951 r. w pobliżu wsi Wytyczno, kiedy to zastrzelono znanego działacza PPR i PZPR, byłego przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie – Ludwika Czugałę i tego samego dnia, w rajdzie po pow. włodawskim zlikwidowano czterech agentów UB i komunistycznych aparatczyków.
 
Edward Taraszkiewicz „Żelazny” był, obok kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” i sierż. Jana Leonowicza „Burty” najbardziej poszukiwanym żołnierzem podziemia na Lubelszczyznie. W czerwcu 1951 r. powołano do likwidacji grupy „Żelaznego” specjalna grupę operacyjną KBW krypt. „W”, w której skład weszły cztery baony piechoty. W wyniku zakrojonej na szeroką skalę kilkumiesięcznej gry operacyjnej, ustalono miejsce pobytu „Żelaznego” i jego trzech ostatnich żołnierzy w Zbereżu n. Bugiem, pow. Włodawa, i 6 października 1951 800-osobowa obława UB i KBW dowodzona przez majora UB Jana Wołkowa otoczyła zabudowania rodziny Kaszczuków, w których przebywali partyzanci. Przebijając się z okrążenia, przerwali dwa pierścienie obławy, zdobyli łazika, lecz w trakcie odskoku natknęli się na sztab dowodzenia operacją i tam, nadal się ostrzeliwując (według raportu sporządzonego przez WUBP w Lublinie grupa operacyjna straciła 4 zabitych zabitych i 3 rannych, w tym 3 zabitych i 3 rannych żołnierzy KBW i 1 zabitego funkcjonariusza UB (byłego zastępcę szefa Wydziału III WUBP w Lublinie), zginęli w walce: Edward Taraszkiewicz „Żelazny” i Stanisław Torbicz „Kazik”. Dwóch pozostałych partyzantów ujęto, w pokazowym procesie skazano na śmierć i w 1953 r. stracono. W trakcie działań Grupy Operacyjnej UB-KBW zostali zabici również Natalia i Teodor Kaszczukowie, bezbronne małżeństwo, w których domu ukrywali się partyzanci. Po obławie ciało „Żelaznego” zostało przewiezione do PUBP we Włodawie i pochowane w nieznanym miejscu. Dopiero w czerwcu 2007 roku znaleziono prawdopodobnie miejsce, gdzie leży. W 1991 r. w Zbereżu odsłonięto kapliczkę i symboliczną tablicę pamiątkową ku czci ppor. cz.w. Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”, jednego z najdłużej walczących dowódców podziemia niepodległościowego, który nie poddał się w obliczu przeważających sił wroga i złożył najwyższą ofiarę w walce o wolną i niepodległą Polskę.
 
20 sierpnia 2009 odznaczony pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski
 
Źródło: Wikipedia
Poprawiony: piątek, 11 lutego 2011 22:37
 
Reklama