n w   
large small default

NIEZALEŻNE GÓRY I PODRÓŻE - STRONA DOMOWA SIERŚCIUCHÓW
baner
Jesteś tutaj:   Start Rzecz pisana Relacje
Relacje


Łazienki i Skaryszewski Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Kowalewska   
piątek, 08 kwietnia 2011 22:56
Park Skaryszewski, Warszawa Koniec zimy zafundował nam w tym roku co prawda krótkie, ale za to piękne, słoneczne dni. Błękitne niebo, czyste, przejrzyste powietrze zachęcały do spacerów. Szczególnie można polecić wizytę w Łazienkach Królewskich. Drzewa jeszcze się nie zazieleniły, odsłaniając całe piękno zabytkowych budowli - latem ukrytych za gęstwiną liści i pnączy. Również znany skądinąd Park Skaryszewski zmienił swe oblicze skąpany w promieniach słonecznych. Po długich szaro-burych tygodniach ukazał się ze swej ładniejszej strony. I choć jeziorko jeszcze skute lodem, choć na grzbiecie jeszcze 'puchówki', a uszy trochę szczypały od mrozu, my już wiedzieliśmy: idzie wiosna! Natomiast osoby spragnione odrobiny historii zapraszamy na dłuższy spacer po Warszawskiej Starówce.
 
Poprawiony: wtorek, 26 lipca 2011 09:45
 
Niestety Częstochowa i skałka duszków Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
sobota, 12 lutego 2011 10:17
Częstochowa
Częstochowa
 
Piszemy w tytule niestety gdyż nie zamierzamy ukrywać, iż wizyta w tym sławnym mieście nas zawiodła. Biorąc pod uwagę możliwy potencjał tego miasta z jego sławą, historią i zabytkami mamy wrażenie, iż ktoś się jeszcze nie obudził po dwu dekadach zmian. Nawet główny spacerniak miasta nie zrobił miłego wrażenia, a pora roku i pogoda tylko potęgowały odczucia. Pozostaje mieć nadzieje, iż nowe władze miasta zauważą, iż Jasna Góra i Miasto to nie tylko maszynka do mielenia pielgrzymów i że potrzebne są mądre, długookresowe inwestycje i zmiany.
 
Skałka Duszków
 
Hucisko A jak już Sierściuchy zajechały w okolice Jury nie mogło zabraknąć po długiej nieobecności wizyty na Skałce Duszków . Devi pierwszy raz wsłuchała się w okoliczności przyrody i mogła podziwiać zachód słońca ponad drzewami i szybujące wieczorem ptaki. No i oczywiście nie mogło zabraknąć wizyty w naszej ulubionej mieścinie - Hucisko. Widoki jak zawsze z ulicy Skalny widok wspaniałe i pozostało nam zaśpiewać "Tutaj teraz jest Hucisko ale będzie San Francisko :) "
 
Poprawiony: sobota, 12 marca 2011 19:52
Więcej…
 
Zapomniany cmentarz tatarski Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
piątek, 26 listopada 2010 11:17
Zapomniany cmentarz tatarski - mizar w studziance W swoich ostatnich podróżach historycznych, przed nadejściem Jagody zwanej Devi trafiliśmy także na dość egzotyczne miejsca. Jednym z nich jest np zapomniany cmentarz tatarski - mizar w Studziance. Miejsce nie najłatwiejsze do znalezienia i oddalone od głównych dróg, ale robiące szokujące wrażenie. Gdzieś na wschodnich kresach Polski napotykamy trwały ślad dawnej historii, kiedy Polska miała wspólną granicę z egzotycznymi krajami na wschodzie. Jeszcze do końca nie wytarte napisy na nagrobkach świadczą o ludziach, którzy zamieszkiwali tamte ziemie.Warto czasami spojrzeć wstecz z zadumą.
 
Niedaleko cmentarza mamy możliwość zwiedzenia jednej z najstarszych i najpiękniejszych cerkwii Podlasia - Cerkiew Ortel Królewski II.
Poprawiony: sobota, 12 lutego 2011 11:23
Więcej…
 
Kręte drogi historii Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
poniedziałek, 22 listopada 2010 15:08
Zbereż W poszukiwaniu historii ściany wschodniej trafiliśmy na miejsce warte zadumy. Mała wieś Zbereż ma ciekawe miejsce. W jednym miejscu stoi pomnik zarówno por. Stefana Chuchaja oficera WUPB z Lublina i jego żołnierzy poległychw walce z bojówką "Żelaznego" jak i sam pomnik Żelaznego - Edwarda Taraszkiewicza, którego biografię przedstawiamy poniżej. Nie wnikając w rozpatrywania kto miał racje, zatrzymaliśmy się w tym miejscu zadumieni nad sensem walk bratobójczych i interpretacji historii. Jak łatwo z bandyty zostać bohaterem i na odwrót. Tej łatwości tak na prawdę winniśmy się wystrzegać.
 
Poprawiony: piątek, 11 lutego 2011 22:37
Więcej…
 
Sobibór Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
niedziela, 21 listopada 2010 21:27
Sobibór Zwiedzanie Świata i Polski to nie tylko ciekawe piękne miejsca. To także ludzie, kuchnia, klimaty itd. Jednak dodatkowo nie powinno się zapominać, iż historia danego miejsca czy kraju warta jest poznania. Wiele można się z niej nauczyć i pomoże nam w zrozumieniu bieżących uwarunkować. Ważne jest jednak aby pewne historie nigdy się nie powtarzały! Sobibór to miejsce ponure. Każde drzewo, alejka, kamień w alei pamięci krzyczy tam historią - nigdy więcej! Pomimo całkowitego zniszczenia obozu warto odwiedzić to miejsce. Przejść drogą, którą niewinni ludzie wędrowali na śmierć, wśród drzew, które może to widziały. Ciarki przechodzą. Relacje czytane w małym muzeum obozowym dopełniają całości obrazu grozy i przygnębienia. Należy pamiętać choćby po to aby nigdy więcej tak już się nie stało.
 
Poprawiony: niedziela, 02 stycznia 2011 22:23
Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 16
Reklama