n w   
large small default

NIEZALEŻNE GÓRY I PODRÓŻE - STRONA DOMOWA SIERŚCIUCHÓW
baner
Jesteś tutaj:   Start Rzecz pisana Tadżykistan Tadżykistan - wesele w Kurgon
Tadżykistan - wesele w Kurgon Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Kowalewska   
wtorek, 27 listopada 2007 23:03

Tadżykistan wesele w KurgonTadżykistan to kraj dla większości Polaków całkowicie nieznany, egzotyczny i zagadkowy. Próba znalezienia jakichkolwiek informacji na temat jego przyrody, kultury, czy polityki jest praktycznie z góry skazana na niepowodzenie. Tym bardziej byliśmy zachwyceni propozycją Rustama (naszego tadżyckiego przyjaciela), abyśmy udali się wspólnie na wesele jego kolegi z pracy – prawdziwa gratka dla kogoś, kto chce lepiej poznać kraj i ludzi go zamieszkujących.

Tadżykistan wesele w KurgonTadżykistan to kraj dla większości Polaków całkowicie nieznany, egzotyczny i zagadkowy. Próba znalezienia jakichkolwiek informacji na temat jego przyrody, kultury, czy polityki jest praktycznie z góry skazana na niepowodzenie. Tym bardziej byliśmy zachwyceni propozycją Rustama (naszego tadżyckiego przyjaciela), abyśmy udali się wspólnie na wesele jego kolegi z pracy – prawdziwa gratka dla kogoś, kto chce lepiej poznać kraj i ludzi go zamieszkujących.

Tadżykistan wesele w KurgonGeneralnie śluby w Tadżykistanie odbywają się w różne dni tygodnia i o różnej porze. Nie ma zatem zasady, jaka jest w Polsce, że wesela obowiązkowo organizowane są w soboty. Ale też nie istnieje taka potrzeba. U nas – po całonocnej imprezie – wszyscy goście potrzebują przynajmniej jednego dnia na odpoczynek i doprowadzenie się do stanu używalności ;). W kraju muzułmańskim nie ma tradycji upijania się do nieprzytomności i całonocnej biesiady. W Tadżykistanie wesele trwa przeważnie kilka godzin. My uczestniczyliśmy w zabawie trwającej zaledwie trzy godziny – i to w biały dzień, na w pełni oświetlonej przez słońce sali – poza tym szczegółem niewiele różniącej się wyglądem od naszych tradycyjnych sal weselnych.

Samo wesele jest już dla nas nieco dziwne…: para młoda wraz ze świadkami siedzi w kluczowym miejscu na końcu sali. Dziwne o tyle, że nie uczestniczą oni w zabawie; nie tańczą. Pani Młoda siedzi z pochyloną głową i… udaje, że jest smutna (choć właściwie trudno ocenić, czy przypadkiem nie jest tak w rzeczywistości;)). Natomiast Pan Młody może się rozglądać po sali, ale też zachowuje należytą powagę. W trakcie wesela rodzice, dziadkowie, przyjaciele, współpracownicy i liczni znajomi przemawiają, składając życzenia Parze Młodej. Przemówienia te przeplatane są muzyką i tańcami. Podczas składania życzeń Para Młoda zawsze stoi. Pani Młoda ma spuszczoną głowę, a prawą dłoń położoną na piersiach w tadżyckim geście podziękowania.

Tadżykistan wesele w KurgonJeśli podczas charakterystycznych tańców (właściwie jest to tuptanie w miejscu z lekkimi wymachami rąk i tylko w grupach – nigdy w parach) zbierze się jakaś grupa, albo nawet tylko jedna osoba i podejdzie w tańcu do stolika Młodej Pary, Nowożeńcy wstają. Młoda Pani oczywiście cały czas z pochyloną głową, z dłonią na piersi bardzo powoli pochyla się przed tańczącymi w geście podziękowania. Innym ze zwyczajów jest rozdawanie dzieciom bawiącym się na parkiecie drobnych pieniędzy. Kiedyś ten zwyczaj polegał na tym, że wszyscy bawiący się goście otrzymywali od rodziny Pary Młodej pieniądze – teraz w ten sposób dziękuje się tak tylko dzieciom.

Po jakiś trzech godzinach wesela Młoda Para opuszcza salę przy dźwiękach tradycyjnych instrumentów przypominających bębny, fujarki itp. i udaje się do limuzyny, która zawozi ją do domu.  Obowiązkowo towarzyszyć im musi od chwili wesela przez trzy dni jakaś starsza kobieta zwana „wiedźmą”, która zgodnie ze zwyczajem pilnuje, żeby przez te trzy dni nie doszło do żadnych bliższych kontaktów między nowożeńcami. Obecnie jednak zwyczaj ten przestaje być przestrzegany.

I właściwie jest to już koniec wesela. Pozostaje życzyć Nowożeńcom pożycia równie udanego, jak ich wesele. No i z pewnością więcej uśmiechu na co dzień ;).

Poprawiony: niedziela, 30 marca 2008 21:58
 
Reklama