n w   
large small default

NIEZALEŻNE GÓRY I PODRÓŻE - STRONA DOMOWA SIERŚCIUCHÓW
baner
Jesteś tutaj:   Start Rzecz pisana Tadżykistan
Tadżykistan


Tadżykistan - wesele w Kurgon Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Kowalewska   
wtorek, 27 listopada 2007 23:03

Tadżykistan wesele w KurgonTadżykistan to kraj dla większości Polaków całkowicie nieznany, egzotyczny i zagadkowy. Próba znalezienia jakichkolwiek informacji na temat jego przyrody, kultury, czy polityki jest praktycznie z góry skazana na niepowodzenie. Tym bardziej byliśmy zachwyceni propozycją Rustama (naszego tadżyckiego przyjaciela), abyśmy udali się wspólnie na wesele jego kolegi z pracy – prawdziwa gratka dla kogoś, kto chce lepiej poznać kraj i ludzi go zamieszkujących.

Poprawiony: niedziela, 30 marca 2008 21:58
Więcej…
 
Tadżykistan - informacje praktyczne Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
poniedziałek, 10 września 2007 18:47

Tadżykistan informacje praktyczneJuż wiemy, iż z braku czasu relacje będą powstawać baaaaardzo wolno. Ale jednocześnie chcemy się podzelić jak największą ilością informacji na temat Tadżykistanu. Stąd pomysł tworzenia i publikowania artykułów jeszcze przed zakończeniem i ich ciągłego uzupełniania. Licząc na wyrozumiałoóć i cierpliwość ewentualnych czytelników jednocześnie zapraszamy do naszego nowego projektu  czyli na stronę poświęconą w całości Tadżykistanowi pod adresem http://www.tadzykistan.info/ gdzie na początek polecamy "enyklopedie pojęć obcych". Osoby zainteresowane współtworzeniem strony na temat Tadżykistanu, lub takie które posiadają jakieś informacje i zechcą się nimi podzielić zapraszamy do współpracy. A teraz pierwsza garść wiedzy praktycznej...

Poprawiony: środa, 26 grudnia 2007 14:49
Więcej…
 
Kapuściński w Tadżykistanie Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
wtorek, 21 sierpnia 2007 21:23

NIe tylko Sierściuchy zafascynowały się Centralną Azją. Przed nami były tam tak ciekawe osoby jak zmarły niedawno Ryszard Kapuściński. Polecamy poniższą pozycję:

Kirgiz schodzi z konia

Czytelnik, Warszawa 1968, 2 wydania

Wrócilem z Afryki w 1967 roku i właściwie nie wiedziałem, co dalej będę robił. Zbliżała się 50. rocznica Rewolucji Październikowej i mój pracodawca, czyli Polska Agencja Prasowa, nie wiedząc co ze mną zrobić, postanowiła mnie wysłać do ZSRR, żebym napisał cykl reportaży związanych z rewolucją. Nie miałem ochoty pisać tych reportaży, ale nie chciałem stracić szansy wyjazdu. Wyjeżdżało się wówczas bardzo rzadko, bardzo trudno było wyjechać, więc jeżeli nadarzała się taka okazja, to człowiek chciał z niej skorzystać. I wówczas kierownik działu zagranicznego "Polityki", Henryk Zdanowski, poradził mi: "Słuchaj, jedź. Znasz drugą stronę Azji, i Pakistan, i Afganistan, i Iran, i Indie. Napisz, jak to się ma do tej części Azji, która stanowi część Związku Radzieckiego, itd." Ten pomysł mi się spodobał. Objechałem Tadżykistan, Kirgistan, Uzbekistan, Kazachstan i pozostałe republiki. Chciałem napisać naprawdę uczciwy reportaż, lecz nie wiedziałem, jak to zrobić. Postanowiłem sobie, że nie będę pisał o polityce, tylko o wielokulturowości republik, bo uderzyło mnie, że pod tą oficjalną, sztywną skorupą Związku Radzieckiego, te kultury tam żyły, to wrzenie kulturowe było cały czas wyczuwalne. Poczucie odrębności i godności bycia Tadżykiem, czy Kirgizem, czy Uzbekiem było bardzo silne. W związku z tym przed pisaniem zagłębiłem się w studiowanie historii kultury islamu, kultury Azji. "Kirgiz..." jest małą książką, ale ja sobie podliczyłem, że żeby napisać te 110 stron musiałem przeczytałem 14 tysięcy stron podręczników historii kultury i religii tamtego regionu. W całej książce ani razu nie pojawia się nazwa Zwiazek Radziecki, gdyż pisałem o odrębnych cywilizacjach, o odrębnych kulturach, które istnieją zresztą do dzisiejszego dnia, niezależnie od ustrojów i panujących systemów politycznych. "Kirgiz..." ciągle zachowuje swoją aktualność, ponieważ dotyczy dokładnie tych regionów środkowej Azji, w których rozgrywa się dzisiaj dramat współczesności.

Ryszard Kapuściński

Źródło: Serwisy.gazeta.pl

Poprawiony: środa, 22 sierpnia 2007 22:06
 
Tadżykistan w polskim internecie Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
wtorek, 21 sierpnia 2007 19:23

TadżykistanWróciliśmy cali i żywi z wyjazdu do Tadżykistanu co świadczy o tym, że albo ktoś nad nami czuwał albo jednak nie wszystko wygląda tak czarno jak sobie wcześniej wyobrażaliśmy. Nadeszła pora pisania relacji i szkiców z wyprawy. Sięgnęliśmy do zasobów Internetu aby uzupełnić przywiezione informacje i tu wielkie zaskoczenie: zaskakująco niewie jest materiałów na temat Tadżykistanu i Duszanbe, nie mówiąc już o innych miastach czy rejonach kraju. Hisor jest wspomniany jednym zdaniem jako miasto 24-tysięczne w Tadżykistanie ale już o twierdzy ani słowa. Oczywiście są opisy wyjazdów na Pik Somoni, Lenina, Korżeniewskiej ale przecież te trzy siedmiotysięczniki to promil kraju i wcale nie najważniejszy - no chyba, że patrzymy przez pryzmat li tylko wspinaczkowy na ten ciekawy kraj. Poniżej to co udało nam się znaleźć, czyli trochę suchych informacji rodem z encyklopedii czy poradnika MSW, wraz z podaniem źródła.

Poprawiony: niedziela, 09 września 2007 14:29
Więcej…
 
Tadżykistan 2007 galerie niegórskie Drukuj Email
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła   
środa, 15 sierpnia 2007 18:55

Duszanbe/Tadżykistan

 Tadżykistan - galerie

Chcąc się na szybko podzielić wrażeniamy przedstawiamy poniżej spis galerii niegórskich z wyjazdu w Pamir/Tadżykistan. Mamy nadzieje, iż czas pozwoli na stworzenie do nich pełnego opisu i przekazanie wszystkich informacji, które zebraliśmy o tym ciekawym kraju, żyjących tam ludziach i ich zwyczajach. Zapraszamy póki co na zdjęcia...

Poprawiony: poniedziałek, 24 września 2007 20:28
Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 3
Reklama